|
Beniamin 16:19-21 Jeszcze nieraz przyjdzie Pawłowi być fałszywie oskarżonym przez tych, których pozbawił niegodziwego zysku. Daniel 16:20 czynią zamieszanie – Typowy zarzut, gdy nie wypada podać prawdziwej przyczyny zarzutów, którą tak naprawdę był niegodziwy zysk. Gdy nie wiadomo, o co chodzi, zapewne chodzi o pieniądze. 16:22 kazali je siec rózgami – Można tylko ubolewać nad lekkomyślnością władz skazujących na bolesną karę ludzi, których jedyną winą było uzdrowienie chorej kobiety. Można sobie wyobrazić, jak wielki strach i wstyd ogarnie wszystkich prześladowców, gdy po zmartwychwstaniu staną przed sędziowskimi stolicami swych ofiar. 16:23 dobrze opatrzył – Wydaje się, że tłumaczenia, które oddają te słowa jako „dobrze pilnował” lub „bacznie strzegł” są bardziej zasadne. 16:25 chwalili Boga pieśniami – To niesamowity przykład bohaterskiej siły wiary, której źródłem może być tylko moc ducha świętego. W najgłębszym więzieniu, za sprawą śpiewaków z posiekanymi biczowaniem plecami, rozlega się śpiew, którego skutkiem będzie trzęsienie ziemi. Beniamin 16:27 Niewyobrażalne dziś poczucie obowiązku i karności, które w swoim czasie pozwoliło Rzymianom ujarzmić pół świata. Daniel 16:28 Nie czyń sobie nic złego – Dowódca straży był o krok od popełnienia samobójstwa. Paweł ratuje mu życie. Słowo wypowiedziane w odpowiednim momencie może uratować życie zrozpaczonym ludziom, gotowym je sobie czasami odebrać. Beniamin 16:30 Zauważmy, że strażnik nie pyta o nagrodę. Jego celem jest zbawienie – taką też otrzymuje odpowiedź. Daniel 16:31 będziesz zbawiony, ty i dom twój – Znów, podobnie jak w przypadku Lidii, wiara jednego człowieka miała uratować cały dom. Zapewne poprzez wpływ, jaki mógł on wywrzeć na swoich domowników. Beniamin 16:35-39 Prawo rzymskie zakazało biczowania swych obywateli już na dwa i pół wieku przed narodzeniem Chrystusa. Poddanych Rzymu nie posiadających prawa obywatelstwa wolno było karać chłostą. Pretorzy dopuścili się więc oczywistego zaniedbania i nadużycia władzy, być może pod wpływem podburzonego tłumu (w. 22). Powaga rzymskiego obywatelstwa musiała być wielka, skoro pretorzy, najwyższej rangi urzędnicy w mieście, własną swą osobą stawili się w więzieniu, przepraszając tych, wobec których prawo złamali. Z przysługujących mu przywilejów obywatela rzymskiego będzie Paweł korzystał i w przyszłości. Daniel 16:37 niech przyjdą i wyprowadzą nas – Paweł upomina się o przynależne mu prawa, udziela nauczki nieroztropnym władzom. Szlachetna postawa nadstawiania policzka znajduje w tym przykładzie godne rozwinięcie. Dla dobra złoczyńcy warto mu z miłością i pokorą uświadomić, że postępuje niezgodnie z obowiązującym go prawem. 16:40 ujrzawszy braci – Moc Boża sprawiła, że nawet tak krótki pobyt w Filippii mógł zaowocować powstaniem trwałej społeczności w tym mieście, które stało się kolebką chrześcijaństwa w Europie i przykładem wiary dla ludu Bożego po wszystkie czasy. Potwierdzi to później Paweł pisząc do tego zgromadzenia list, w którym wystawi Filipianom bardzo piękne świadectwo.
|